Przejdź do treści
   


Strona glowna
DYSKI TWARDE/SSD

 

Spis treści

Synology DS412+ i DSM 5.0

DSM 4.3 a 5.0 - jaka to różnica?



Synology zdecydowało się w tym roku wydać wersję systemu Disk Station Manager o kolejnym numerze. W takim przypadku zawsze pojawia się pytanie – czy nowy produkt rzeczywiście zasługuje na nowy numer? Czy – w tym wypadku – DSM 5.0 to nie po prostu DSM 4.4, ale bardziej atrakcyjnie nazwane? Czy nastąpiła rewolucja, po prostu ewolucja, czy może wręcz mamy do czynienia ze stagnacją?

 

O stagnacji z pewnością nie może byc mowy. Już strona wizualna DSM 5.0 wystarcza, żeby mówić o rozwoju. System został odświeżony graficznie; czy stał się ładniejszy to już kwestia indywidualnej oceny użytkowników (moim zdaniem tak, aczkolwiek nie obyło się bez "wpadek" – np. niektóre ikony wyraźnie straciły na czytelności).

Kwestia funkcjonalności jest odrobinę bardziej złożona. W niektórych miejscach poprawiono ergonomię, oprogramowanie stało się bardziej intuicyjne, a przez to łatwiejsze i wygodniejsze w obsłudze. Przy tym większość zmian jest kosmetyczna: są to drobne usprawnienia i poprawki.

Gdyby Disk Station Manager był osobno sprzedawanym systemem operacyjnym, to oczywiście odradzilibyśmy posiadaczom poprzedniej wersji płatną aktualizację do nowej – byłoby to całkowicie niepotrzebne. Jednak DSM jest dostarczany wraz z NASami Synology, a jego aktualizacje są absolutnie darmowe. Ponieważ zaś aktualizacja przynosi szereg niewielkich plusów, a w zasadzie nie znaleźliśmy żadnych minusów nowej wersji względem DSM 4.3, polecamy upgrade OS-u wszystkim użytkownikom NAS'ów Synology wyprodukowanych po 2010 roku.

Czy system powinien otrzymać numerek 5.0? Cóż, naszym zdaniem od strony użytkowej nie było takiej potrzeby.

 

Zobacz testy podobnych urządzeń