![]() |






Po zamontowaniu dysków, ustawieniu urządzenia na swoim miejscu i podłączeniu do prądu i sieci komputerowej pozostaje już tylko wcisnąć przycisk włączający umieszczony z tyłu obudowy. NAS uruchomi się i "zamelduje" routerowi, który nada mu wewnętrzny adres IP (o ile router posiada uruchomiony serwer DHCP). Adres ten można odczytać bezpośrednio z oprogramowania routera lub też znaleźć przy pomocy opisanej na kolejnej stronie aplikacji Qfinder, a następnie wpisać w przeglądarkę.

NAS rzecz jasna nie ma preinstalowanego, gotowego du użytku oprogramowania wewnętrznego. System można albo pobrać automatycznie, albo też (na przykład jeśli chwilowo podłączyliśmy NAS bezpośrednio do komputera a nie routera) wskazać i zainstalować wcześniej pobrane ze strony producenta oprogramowanie.

Język instalacji można wybrać wśród 23 dostępnych, wśród których od dawna znajduje się język polski.


Pobieranie i instalacja trwa przy w miarę szybkim łączu internetowym niewiele ponad minutę.

W kolejnym kroku programiści z QNAP po raz kolejny dają nam wybór - można zdecydować się albo na konfigurację automatyczną, albo też ręczną.



Z kolejnych trzech stron w zasadzie istotna jest jedynie pierwsza, gdzie ustalamy nazwę serwera oraz hasło administratora. Pozostałe dwie karty ustawień powinny prawidłowo uzupełnić się automatycznie, o ile tylko posiadamy dostęp do sieci.

W zakładce "Usługi" należy wybrać te, z których zamierza się w najbliższym czasie korzystać. Nie warto zaznaczać wszystkiego "na wszelki wypadek, bo może za rok kupię sobie Maca", gdyż może to spowodować potencjalnie jedynie niepotrzebny spadek wydajności. Te ustawienia można później w każdej chwili błyskawicznie zmienić.


Następnie kreator zapyta o sposób konfiguracji dysków. Jak zwykle - RAID 1 jeśli oczekujemy wysokiego bezpieczeństwa kosztem pojemności (dane będą dublowane na obu nosnikach) lub któryś z pozostałych trybów jeśli chcemy zwiększyć ilość dostępnych gigabajtów.
W tym miejscu można skorzystać z krótkiej "ściągawki" - krótkiego opisu każdej z możliwych konfiguracji.


Na samym końcu zostaje wyświetlone krótkie podsumowanie. W razie potrzeby można wrócić bezpośrednio do któregoś z poprzednich kroków aby dokonać niezbędnych poprawek. Kreator przypomina jeszcze, że przy stosowaniu ustawień zostaną wymazane wszystkie dane na zamontowanych dyskach.





Proces wprowadzania zmian trwa kilka minut. W tym czasie w oknie przeglądarki wyświetlanych jest kilka ogólnych informacji o oprogramowaniu. Gdy proces się zakończy, następuje automatyczny restart, po którym można już zalogować się do systemu.