close

Informacja dotycząca plików cookies

Informujemy, iż w celu optymalizacji treści dostępnych w naszym serwisie, w celu dostosowania ich do indywidualnych potrzeb każdego użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszych serwisów internetowych, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies

Strona glowna
DYSKI TWARDE/SSD

 

Spis treści



Synology DS211j - test serwera NAS

Użytkowanie



Synology DS211j - podobnie jak zdecydowana większość urządzeń tego typu - zarządzany jest przez system operacyjny oparty na Linux'ie. Dzięki czemu jest stabilny i nie stwarza problemów. Procesor 1,2 GHz sprawia, że aplikacje działają sprawnie, przydało by się jednak nieco więcej pamięci operacyjnej niż zastosowane 128 MB. Większa ilość pamięci RAM zwiększyłaby komfort pracy przy kilkunastu uruchomionych aplikacji na raz.

Możliwości zainstalowanego oprogramowania są ogromne. Wystarczy przypomnieć aplikacje wymienione na poprzedniej stronie, które są dostarczane razem z urządzeniem. Dodatkowo zwiększyć możliwości serwera można za pomocą paczek z oprogramowaniem. Oprócz oficjalnego oprogramowania Synology, czyli: Squeezbox Server, Webalizer, phpMyAdmin oraz Time Backup, można na nim zainstalować oprogramowanie stworzone w php. Aktualna lista przetestowanych przez producenta aplikacji php znajduje się na stronie producenta.





Disk Station Manager, czyli interfejs graficzny dostępny przez przeglądarkę, świetnie sprawdza się w praktyce. Działa i wygląda jak zwykły graficzny system operacyjny typu Windows. DSM 3.1 posiada dwie istotne cechy: intuicyjność obsługi oraz (to szczególnie w dzisiejszych czasach) efektowny wygląd. Można go też indywidualizować poprzez na przykład zmianę tapety czy też "powyciąganie" skrótów do najczęściej używanych usług na "pulpit".

DS211j obsługuje dwa wewnętrzne dyski twarde, co jest szczególnie ważne w przypadku wykorzystywania go jako magazynu z kopiami bezpieczeństwa ważnych danych. Serwer oczywiście obsługuje wszystkie możliwe tryby RAID dostępne dla takiej ilości dysków. Są to: dysk pojedynczy, JBOD, RAID 0 oraz RAID 1. Oprócz tego dostępny jest tryb SHR - Synology Hybrid RAID, który automatycznie wybierze najbardziej bezpieczną konfigurację dla posiadanej ilości dysków twardych. W praktyce jest to RAID 1 dla dwóch dysków. Plusem jest też to, że stworzony wolumin nie musi zajmować całej powierzchni dysków, można na jednej macierzy stworzyć kilka wolumenów. Serwer dobrze sobie poradził z naszym tradycyjnym testem uszkodzenia macierzy RAID 1. Po usunięciu dysku, DS211j zaczął wydawać odgłosy przypomijace piszczenie ;) i wyświetlił w menu stosowny komunikat. Po zainstalowaniu sprawnego dysku proces odbudowy macierzy rozpoczął się automatycznie. Dostęp do danych przez cały czas był nieograniczony.





Serwer można wyposażyć w bezprzewodową kartę sieciową podpinaną poprzez port USB. Dzięki temu serwer może się łączyć z siecią WiFi. Aktualna lista przetestowanych przez producenta pod kątem kompatybilności urządzeń znajduje się na jego stronie www.

Niestety nie można zaszyfrować całego wolumenu, ale możliwość szyfrowania pojedynczych folderów współdzielonych rekompensuje ten mankament z nawiązką. Hasło szyfrowania można zapisać w pliku zewnętrznym. Tutaj jednak wychodzi kolejny mankament urządzenia, niewielkie braki w tłumaczeniu interfejsu. Mamy jednak nadzieję, że te drobne niedociągnięcia zostaną poprawione.





Zarówno wydajność urządzenia jak i prędkości transferów stoją na wysokim poziomie. Wartości pobierania dochodzące do 90 MB/s do tej pory zarezerwowane były dla wielokrotnie droższych urządzeń. Interfejs użytkownika także nie zacina się pomimo sporego obciążenia. Atutem tego serwera jest zastosowanie dodatkowego układu wyspecjalizowanego w szyfrowaniu danych, dzięki czemu zadanie szyfrowania nie obciąża procesora głównego.

Serwer jest cichy. Wentylator jest słabo słyszalny i głównymi sprawcami hałasu w tym przypadku są dyski twarde. Temperatura panująca w środku oscyluje w okolicach 40 stopni Celsjusza. DS211j tak jak wszystkie inne NAS'y nie jest zachłanny na energię, pobiera jednak około 20% mniej prądu niż podobne urządzenie oparte o platformę Intel Atom. Poniżej prezentujemy konkretne wartości zużywanego prądu:
  • 16 W - dyski uśpione (konfiguracja z dwoma dyskami)
  • 33 W - bezczynność z dwoma dyskami
  • 36 W - praca z obciążeniem, konfiguracja z dwoma dyskami
  • 14 W - jeden dysk uśpiony
  • 23 W - bezczynność z jednym dyskiem
  • 25 W - praca z obciążeniem, konfiguracja z jednym dyskiem
  • 7 W - serwer wyłączony (standby)

Ten artykuł komentowano 2 razy. Zobacz komentarze.

Zobacz testy podobnych urządzeń