close

Informacja dotycząca plików cookies

Informujemy, iż w celu optymalizacji treści dostępnych w naszym serwisie, w celu dostosowania ich do indywidualnych potrzeb każdego użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszych serwisów internetowych, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies

Strona glowna
DYSKI TWARDE/SSD

 

Spis treści



LenovoEMC px2-300d - recenzja serwera NAS

Konserwacja






Zwykle dyski sieciowe stanowią w domu lub firmie urządzenia z których często się korzysta, ale rzadko do nich zagląda. Od tej zasady należy co jakiś czas zrobić wyjątek i przejrzeć stan takich serwerów w ramach czynności konserwacyjnych.





Propozycja LenovoEMC niestety nie posiada zbyt wielu mechanizmów pozwalających użytkownikowi zdiagnozować – szczególnie zdalnie – stan urządzenia. Dostępne funkcje pozwalają na podejrzenie, jaka jest temperatura procesora oraz dysków twardych, a także prędkość obrotowa wentylatora. Kolejna plansza pokazuje wartości napięć 12, 5 i 3V, baterii, pamięci i procesora. Niestety zabrakło jakichkolwiek możliwości diagnozowania stanu napędów SATA (sama temperatura to o wiele za mało). Brakuje możliwości odczytu parametrów S.M.A.R.T, które często pozwalają z pewnym wyprzedzeniem zauważyć, że z dyskiem twardym dzieje się coś niedobrego. Monitoring S.M.A.R.T. to standard praktycznie wśród wszystkich urządzeń, tym bardziej dziwi jego brak w testowanym modelu.



Na karcie "Status systemu" znajduje się jeszcze jeden wart uwagi element – "panel sterowania". Jest to zestaw trzech skrótów. Pierwsze dwa pozwalają na wyłączenie dysku sieciowego i ponowne uruchomienie. Trzeci przyda się w przypadku posiadania kilku egzemplarzy modelu px2-300d – umożliwia włączenie migania diod sygnalizacyjnych, a przez to ułatwia fizyczne odnalezienie konkretnego urządzenia.



W razie pojawienia się jakichkolwiek zdiagnozowanych przez NAS problemów, odpowiednia informacja może zostać wysłana na zdefiniowany wcześniej adres mailowy. Do pełni szczęścia brakuje jeszcze tylko notyfikacji SMS (nie jest to jednak opcja niezbędnie potrzebna).

Wszystkie funkcje związane z monitoringiem stanu urządzenia są również dostępne za pośrednictwem wspomnianej już aplikacji Link, dzięki czemu nie trzeba mieć przy sobie komputera żeby upewnić się, czy z urządzeniem wszystko jest w porządku - wystarczy do tego smartfon lub tablet z Androidem.



Urządzenia z rodziny StorCenter co jakiś czas same sprawdzają dostępność najnowszych aktualizacji oprogramowania wewnętrznego. W razie potrzeby proces ten można przeprowadzić również ręcznie.

Zobacz testy podobnych urządzeń