Recenzja dysków Seagate FreeAgent
Zakończenie
FreeAgent Go
Największą zaletą dysków FreeAgent Go jest ich design.
Większość osób, która pierwszy raz miała okazję je oglądać reagowała: "O ! Jakie fajne !".
Podejrzewamy, że sporo osób kupi te dyski tylko ze względu na ich wygląd, który zwraca i przyciąga
uwagę.
Każdy z przetestowanych dysków oferuje podobną wydajność.
Wynika to z zastosowanego interfejsu: USB 2.0.
Dla kogo ? Testowane dyski z serii FreeAgent Go są niezłym wyborem dla użytkowników, którzy potrzebują
przenosić
niewielkie pliki, programy typu portable i którzy potrzebują posiadać przy sobie ważne dane.
FreeAgent Desk
FreeAgent Desk wykonany jest - jak i cała seria FreeAgentów - dokładnie i estetycznie. Mógłby jednak
być troszkę mniejszy.
Przy obecnych rozmiarach można wymagać, aby zasilacz został "upchnięty" wewnątrz obudowy, dzięki
czemu dysk stałby się
bardziej mobilny.
Dysk niestety korzysta tylko z interfejsu USB 2.0, co ogranicza jego funkcjonalność i sprawia, że
kopiowanie dużej
ilości danych zajmuje sporo czasu.
Dysk bardzo dobrze nadaje się do przechowywania kopii zapasowych danych, jako magazyn zdjęć, czy plików multimedialnych,
jednak jeśli mielibyśmy wybierać to do takich zastosowań jednak wybralibyśmy coś z serii Go ponieważ nie potrzebują
zewnętrznego zasilacza i są zdecydowanie mniejsze, dzięki czemu możemy je ze sobą bez problemów zabrać.
Dla kogo ? Dysk nadaje się dla osób, które nie mają ochoty wydawać pieniędzy na FreeAgenta z serii XTreme,
a pojemność oferowana przez serię Go jest niewystarczająca i które nie planują wykonywać jednorazowo
kopii bardzo dużej ilości danych.
FreeAgent Extreme
Jakość wykonania najwyższego modelu z serii FreeAgent, do czego Seagate już zdążył nas przyzwyczaić, stoi na najwyższym
poziomie, nie ma się tu do czego przyczepić, w świecie idealnym jedynie zasilacz znalazłby się w środku obobudowy.
XTreme przede wszystkim przykuwa uwagę mnogością wykorzystywanych interfejsów, dzięki USB oraz FireWire podłączymy
go do niemal każdego komputera znajdującego się u nas w domu, a jednocześnie dzięki eSATA uzyskujemy wydajność osiągalną
jedynie dla dysków wewnętrznych, przez co nie straszne nam się staje kopiowanie nawet dużych plików.
Wydajność tego dysku
jest naprawdę imponująca - szczególnie, gdy skorzystamy z interfejsu eSATA.
Dysk świetnie nadaje się na kopie zapasowe, zdjęcia, muzykę czy filmy, a jeśli mamy eSATA to możemy
go wykorzystać nawet
do intensywnej pracy na dużych plikach. Jednak jego mobilność jest w pewien sposób ograniczona
przez jego gabaryty
i zewnętrzny zasilacz.
Do minusów tego dysku możemy zaliczyć brak kabla umożliwiającego podłączenie go przez interfejs eSATA.
Trochę to dziwi, tym bardziej, że dysk maksymalne osiągi uzyskuje przy wykorzystaniu
kabla, którego producent nie załączył w komplecie.
Dla kogo ? Dysk możemy polecić osobom często wykonującym kopie zapasowe dużych plików,
korzystających z różnych komputerów,
z różnymi interfejsami, lub po prostu wymagającym wydajności.
Jak pokazaliśmy w tym artykule każdy potrzebujący dysku zewnętrznego znajdzie w rodzinie FreeAgent
coś dla siebie.
Dla szukających mobilności jest Go, pojemności Desk, a wydajności XTreme. Wszystkie dyski są bardzo
dobrze zaprojektowane i dokładnie wykonane.
Jedyne braki, które mogliśmy wytknąć wiązały się z wyposażeniem: zbyt krótki kabel USB
w przypadku Go 250 i 320 oraz brak kabla eSATA w przypadku XTreme - który w najwyższym modelu
z serii powinien być elementem standardowego wyposażenia.
Wydajnościowo dyski wyposażone w USB 2.0, czyli Go i Desk, sięgają granic możliwości tego
interfejsu, a XTreme wyraźnie się wybija ze swoim eSATA, osiągając średnie wartości odczytu
powyżej 100 MB/s.
Dołączone oprogramowanie jest proste w użyciu i oferuje podstawową funkcjonalność w dziedzinie
wykonywania kopii zapasowych
i synchronizacji danych. Minusem jest brak języka polskiego w testowanej
wersji.
Podsumowując, opisywane dyski sa jednymi z droższych, ale
jako jedyne posiadają 5 letnią gwarancję producenta.
Ceny dysków w dniu testów:
- FreeAgent Go 250 - ok. 300 PLN
- FreeAgent Go 320 - ok. 340 PLN
- FreeAgent Go 500 - ok. 490 PLN
- FreeAgent Desk 1000 - ok. 490 PLN
- FreeAgent XTreme 1000 - ok. 540 PLN
Ten artykuł komentowano 12 razy. Zobacz komentarze.